PozyczkaPrywatna.pl | Inwestycje prywatne – ile można zarobić jako prywatny inwestor?

Inwestycje prywatne – ile można zarobić jako prywatny inwestor?

Coraz częściej słyszy się o pożyczkach prywatnych. Jest to naprawdę doskonały sposób na otrzymanie gotówki szybko, łatwo oraz na dogodnych, wynegocjowanych samodzielnie warunkach. To szansa dla wszystkich tych, którzy nie mogliby zaciągnąć podobnej pożyczki w banku, ponieważ nie posiadają zdolności kredytowej, mają już inne kredyty i spore należności do spłaty, albo niegdyś zalegali z jakąś spłatą, i figurują w odpowiednim rejestrze. W przypadku pożyczek prywatnych to prywatni inwestorzy udzielają komuś takiemu pożyczki. Spójrzmy na całą sprawę z ich punktu widzenia – czy to się im opłaca? Ile można zarobić jako prywatny inwestor?

Czym jest inwestycja

Dla lepszego zrozumienia sytuacji, warto zapoznać się najpierw z samym pojęciem inwestycji. Inwestycja to – wedle definicji – nakład gospodarczy, na tworzenie lub zwiększenie majątku trwałego. Oznacza to, że prywatny inwestor wyrzeka się chwilowo określonej części swego majątku, spodziewając się, że w przyszłości nie tylko otrzyma jego zwrot, ale jeszcze pomnoży określony nakład – innymi słowy, choć w danej chwili może się wydawać, że traci, w przyszłości na swym działaniu znacznie zyska.

Ile zyskuje prywatny inwestor?

Trzeba powiedzieć szczerze – zwykle zastanawiamy się, ile może stracić pożyczający (na przykład w sytuacji, gdy nie ma z czego spłacić kredytu), a nie zastanawiamy się, ile traci inwestor prywatny. Oprocentowanie w przypadku pożyczek prywatnych jest zwykle bardzo niskie, a przecież inwestor – pożyczając nam jakąś kwotę – tak naprawdę ją w danym momencie traci, by na przykład w kolejnych miesiącach zyskiwać 1% całej sumy. W dłuższej perspektywie czasu odzyska on jednak swoje pieniądze i to z nawiązką – jeśli 1% z 5 tysięcy wpływa na jego konto na przykład przez okres roku (gdy na tyle umówił się z pożyczkobiorcą).
Należy pamiętać, że pożyczki prywatne zaciągane są pod weksel lub zastaw jakiejś nieruchomości, albo też ruchomego, cennego obiektu – na przykład samochodu. W przypadku ustawicznego braku spłaty zaciągniętego długu, można wystąpić do sądu z odpowiednim pozwem, posiłkując się umową pożyczki – która zawsze jest spisywana pomiędzy kredytodawcą a kredytobiorcą przed wypłaceniem pieniędzy.

 

W ten sposób – na przykład jako dowód przedstawiając podpisany przez kredytobiorcę weksel – inwestor jest w stanie nie tylko odzyskać swoje pieniądze, ale czasem zyskać dużo więcej, na przykład zająć samochód, czy nieruchomość. To przypadki bardzo rzadkie, ponieważ główne zyski płyną z oprocentowania pożyczonej kwoty, a pożyczający zwykle sami wiedzą, czym może skończyć się nieuiszczanie opłat (termin spłaty można za porozumieniem stron przesunąć, co daje inwestorowi kolejne zyski, a pożyczkobiorcy dodatkowy czas na zebranie sumy), zatem sami pragną spłacić dług.