PozyczkaPrywatna.pl | Wyłudzenie prywatnej pożyczki społecznościowej

Wyłudzenie prywatnej pożyczki społecznościowej

Spectrum, na którym możemy działać, jeśli chcemy zaciągnąć pożyczkę jest z miesiąca na miesiąc coraz szersze. To już nie są te czasy, kiedy chcąc pozyskać kredyt mogliśmy tylko wystąpić o niego do swojego banku. Dziś pieniądze możemy pożyczyć praktycznie wszędzie, na każdym kroku widzimy reklamujące się firmy mające w ofercie tego typu produkty finansowe. Pożyczki możemy dziś uzyskać nawet od osób prywatnych.

Strony dogadują się wtedy odnośnie warunków umowy na swoich własnych zasadach. Coraz popularniejsze są w naszym kraju tak zwane pożyczki społecznościowe, które właśnie dotyczą pożyczek prywatnych. Taki rodzaj zobowiązania zaciągamy na specjalnej witrynie internetowej, na której zarejestrowani są inwestorzy gotowi pożyczyć zainteresowanemu daną kwotę. Po rejestracji wypełniamy stosowny formularz, dopinamy na ostatni guzik warunki kredytowania i gotowe.

Pożyczki społecznościowe mają sporo zalet. Niewątpliwie ważnym ich atutem jest przystępność, a także możliwość uzyskania pożyczki także przez osoby bez zdolności kredytowej. Nie oznacza to jednak, że pożyczki społecznościowe nie mają wad.

Owszem, mają je, a to właśnie dlatego, że przyznawane są praktycznie każdemu, bez sprawdzania w Krajowym Rejestrze Dłużników i innych podobnych instytucjach. Poza tym, dane pożyczkobiorcy nie są weryfikowane z taką samą intensywnością, jak przy udzielaniu normalnych pożyczek, dlatego często dochodzi to sytuacji, w której pożyczkobiorca celowo podaje fałszywe dane przy zaciąganiu zobowiązania.

Często spotykaną sytuacją jest na przykład wyłudzenie prywatnej pożyczki społecznościowej. Osoba, która ma na celu takie wyłudzenie wcale nie ma trudnego zadania. W procesie przyznawania pożyczki społecznościowej nie żąda się przecież udokumentowania dochodów, nie sprawdza się delikwenta w Biurze Informacji Kredytowej, pieniądze trafiają zatem na jego konto jakoby „na słowo”.

Oczywiście próby wyłudzenia prywatnej pożyczki społecznościowej wiążą się potem w postępowaniem windykacyjnym, ale w dużej ilości przypadków początkowe próby ściągnięcia długu są po prostu przez nieuczciwego pożyczkobiorcę bagatelizowane. Taka osoba lekceważy na ogół wszelkie wysyłane do niej emalie z wezwaniami do zapłaty oraz upomnienia i ponaglenia. Nie oznacza to jednak, że osoba, która nie spłaca pożyczki społecznościowej jest bezkarna. Właścicielu portalu pożyczkowego może przecież zgłosić próbę wyłudzenia na policji i domagać się wszczęcia postępowania karnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *